Wiedza na temat fotowoltaiki i instalacji fotowoltaicznych

Czy wiesz, że panele fotowoltaiczne podbiły kosmos na długo, zanim ich użycie rozpowszechniło się na Ziemi?

Pierwsze panele były w stanie zasilić co najwyżej radio, dziś ich moc pozwala na produkcję energii dla całego gospodarstwa domowego. Dowiedz się, jaką rolę w ich rozwoju mieli Albert Einstein, polski chemik oraz amerykańskie wojsko.

Rola przypadku w odkryciu fotowoltaiki
Pod wieloma względami historia odkrycia fotowoltaiki jest dość typowa. Odegrał w niej rolę przypadek, a zanim trafiła do zwykłego użytkownika, najpierw służyła armii.

Wszystko się zaczęło we Francji w 1839 roku. Na długo przed globalnym zainteresowaniem ekologicznymi alternatywami wytwarzania energii fizyk Alexandre Edmond Becquerel odkrył, że niektóre materiały pod wpływem światła potrafią produkować prąd elektryczny. Jego odkrycie udowodniło, że stały materiał, bez wykorzystania ciepła czy ruchu, może przetransformować światło w elektryczność.

Pierwsze eksperymenty koncentrowały się na selenie, ale selenowe ogniwa słoneczne okazały się zbyt słabe do wytworzenia energii wystarczającej do zasilania urządzeń elektrycznych.

Nagroda Nobla za odkrycie zjawiska fotowoltaicznego

W 1904 roku na scenę fotowoltaiki wkroczył Albert Einstein. W swojej pracy opisującej efekt fotowoltaiczny wykazał, że światło to strumień fotonów, z których każdy niesie porcję energii, zwaną kwantem. Foton przekazuje swoją energię elektronom znajdującym się na powierzchni płytki metalowej. Gdy do powierzchni paneli dochodzą promienie słoneczne, elektrony są wzbudzone. Ich przejście na kolejny poziom energetyczny skutkuje ruchem pomiędzy elektrodami. W efekcie różnica potencjałów prowadzi do produkcji prądu elektrycznego. To właśnie odkryciu zjawiska fotowoltaicznego Einstein zawdzięcza nagrodę Nobla.

Polski akcent w historii fotowoltaiki

Współczesne panele nie byłyby jednak możliwe bez udziału polskiego chemika i metaloznawcy, Jana Czochralskiego. To on wynalazł metodę produkcji krzemu monokrystalicznego, z którego do dziś wytwarza się panele słoneczne. Pierwsze ogniwo krzemowe powstało w 1941 roku, ale dopiero 13 lat później stworzono pierwszy panel fotowoltaiczny.


Nie czekaj i już teraz zainwestuj w instalację fotowoltaiczną!

Fotowoltaika podbija kosmos

Do uzyskania dzisiejszej sprawności modułów prowadziła jednak nadal długa droga. Pierwszy panel fotowoltaiczny mógł zasilić co najwyżej radio i zabawkowy wiatraczek. Jak to zwykle bywa z nowymi technologiami, astronomiczne kwoty wytwarzania ogniw znacznie przekraczały ich opłacalność.

Na panele PV stać było tylko amerykańską armię. W 1958 roku ogniwa fotowoltaiczne wykorzystano w tajnym projekcie satelitów orbitujących wokół Ziemi. Satelita Vanguard I była wyposażona w podwójny system zasilania: tradycyjne baterie chemiczne oraz krzemowe ogniwa fotowoltaiczne. Podczas gdy tańsze baterie chemiczne w warunkach panujących na orbicie wytrzymały zaledwie tydzień, ogniwa słoneczne służyły jeszcze przez wiele lat.

Tym samym ogniwa słoneczne udowodniły swoją przydatność w kosmosie. W latach 60-tych  NASA wykorzystywała je na znaczną skalę.

Panele PV trafiają do indywidualnych użytkowników

Lata 70-te przyniosły ponad 80% obniżkę kosztów produkcji paneli PV. Tym samym moduły fotowoltaiczne zaczęły pojawiać się w odizolowanych lokalizacjach, których nie sposób było podłączyć do sieci, jak latarnie morskie czy przejazdy kolejowe.

Dynamiczna poprawa wydajności wraz z wciąż spadającymi cenami sprawiły, że niewielkie ogniwa solarne zaczęły być wykorzystywane przez indywidualnych użytkowników. Początkowo zasilano nimi drobny sprzęt elektroniczny jak kalkulatory, zegarki czy latarki.

Kolejną rewolucję w rynku energii słonecznej przyniosły lata 90-te i pierwsze podłączone do sieci instalacje. Dalszą ekspansję znacznie przyspieszyły rządowe dotacje w Niemczech i Japonii. Od 2000 roku panele PV produkowane są na masową skalę. Ich obecna wydajność konwersji promieniowania słonecznego na energię elektryczną to około 20%. W niedalekiej przyszłości fotowoltaika ma szansę stać się najpowszechniejszym odnawialnym źródłem energii.

Fotowoltaika w Polsce

W polskim systemie elektroenergetycznym jest już ponad 459 tys. mikroinstalacji fotowoltaicznych. Według Urzędu Regulacji Energetyki ilość energii elektrycznej wprowadzonej do sieci z mikroinstalacji w 2020 r. w stosunku do roku poprzedniego wzrosła trzykrotnie.

Przewiduje się, że już wkrótce rola prosumentów przestanie ograniczać się do produkcji i konsumpcji energii. Według prognoz możliwe jest, że już niedługo prosumenci będą mogli sprzedawać nadwyżki wytwarzanego prądu i tworzyć obywatelskie społeczności energetyczne.

Stań się częścią historii fotowoltaiki i już dziś podłącz swój dom do zielonego źródła energii. Zamów bezpłatną konsultację z naszym doradcą.


Nie czekaj i bądź częścią historii!



Pomyślnie zasubskrybowałeś Blog - Wszystko o fotowoltaice | Otovo.pl
Witaj ponownie! Pomyślnie zalogowano.
Świetnie! Pomyślnie zarejestrowano.
Twój link wygasł
Sukces! Sprawdź swój e-mail i kliknij link, aby zakończyć logowanie.